“12 zasad skutecznej edukacji, czyli jak uczyć, żeby nauczyć”.
Tytuł tej niewielkiej książeczki, autorstwa doktora psychologii Przemysława Bąbla oraz wicedyrektor Filharmonii Łódzkiej Marzeny Wiśniak, zwiastuje nadzieję na odnalezienie kamienia filozoficznego w nauczaniu. I choć nie zawiera magicznych zaklęć, ani cudownych receptur, zapewniających łatwe osiąganie celów edukacyjnych, stanowi godny uwagi zbiór osadzonych w badaniach drogowskazów, które do celów tych prowadzą.
Autorzy w przystępny sposób opisują dobrze znane psychologom mechanizmy, związane z uczeniem się, takie jak np.: koncentracja uwagi, porcjowanie treści i podawanie ich w odpowiedniej kolejności, rola powtarzania oraz przerw w uczeniu się, motywowanie i rola wzmocnień w nauczaniu, angażowanie wyobraźni, emocji oraz osoby ucznia w proces edukacji. Oprócz wyjaśnienia istoty działania poszczególnych mechanizmów autorzy przytaczają przykłady ich zastosowań, gotowe propozycje narzędzi (w tym programów komputerowych i aplikacji mobilnych), a także praktyczne wskazówki przydatne zarówno nauczycielom, jak i uczniom. Godna podkreślenia jest konsekwencja, z jaką autorzy sami stosują w książce prezentowane przez siebie zasady: każdy rozdział (z wyjątkiem pierwszego) rozpoczyna się od krótkiego przypomnienia głównej tezy poprzedniej części oraz zapowiedzi czekających czytelnika treści. Większość rozdziałów zawiera ćwiczenie, mające zaangażować czytelnika i umożliwić mu doświadczenie na sobie samym zjawiska, które za chwilę zostanie opisane. Każdy rozdział kończy się podsumowaniem, listą praktycznych wskazówek dla nauczycieli oraz słownikiem ważnych pojęć. Praktyczne korzystanie z lektury ułatwiają także ramki tematyczne o takich na przykład tytułach: Narzędzia, Do zastosowania czy Poradź uczniom.
Określenia “nauczyciel” i “uczeń” nie są tu użyte przypadkowo, wszak przykłady, narzędzia i wskazówki adresowane są przede wszystkim do osób, pracujących w szkołach.
Ponieważ jednak przytoczone w książce zasady mają charakter uniwersalny (a jedna z nich mówi o wadze powtarzania treści) warto, aby sięgnęli po nią również trenerzy – bez względu na kierunek ukończonych studiów. I jeśli nawet kończąc lekturę zacytują w myślach wypowiedź niektórych uczestników szkoleń: „ja właściwie to wszystko wiedziałem i stosowałem, ale uporządkowałem sobie wiedzę” – będą to warte zrobienia porządki!
Anna Helmich-Zgoda
